Fundusz Rekin Zrównoważony – czyli zbuduj sobie fundusz.

Aktualizacja: Fundusz wystartował, kurs zakupu FW20Z10 – 2663pkt (baza +10pkt) Skład portfela jutro.Ulokowano też 50% w obligacjach z rynku Catalyst, za łączną kwotę 13408,44zł (49% portfela)

Gadanie o teorii, do sukcesu nigdy nie przybliża, stad dzisiaj proponuje nową zabawę na realnych pieniądzach. Skonfigurujemy sobie portfel zrównoważony, którego wyniki powinny być znacząco lepsze od WIG20 lub MWIG40 (o około 5%), i z jednej strony mieć stabilne wzrosty z drugiej korzystać z rynku akcji. Oczekiwana wieloletnia stopa zwrotu to powyżej 10% rocznie. Jak wygląda taki portfel ?



Kontrakt Terminowy na WIG20 lub na MWIG40 (pozycja długa)
do 10% Depozyt zabezpieczający
nie mniej niż 10% i nie więcej 20% Gotówka na r-ch maklerskim na pokrycie zysków/start.
20-30% rachunki płatne na żądanie w tym konta oszczędnościowe i Dobolokaty
do 50% Obligacje korporacyjne.

Uzasadnienie:
Portfel zasadniczo oparty jest o rachunki oszczędnościowe i Dobolokaty do 25% portfela.
Do tego stabilny zysk, z obligacji korporacyjnych o oprocentowaniu powyżej 8%.
Resztę zaś stanowi depozyt na kontrakt terminowy oraz nie mniej niż 10% pokrycia spadku indeksu
w gotówce na rachunku maklerskim. W wypadku niekorzystnego rozwoju, będą przenoszone środki z rachunków oszczędnościowych i Dobolokat.

Fundusz jest zasadniczo pasywny. Jedyne operacje jakie będą wymagane, to rolowanie kontraktu i balansowanie środków miedzy rachunkiem oszczednosciowym/Dobolokaty a rachunkiem maklerskim.
Do realizacji wybrałem rachunek maklerski w AliorBanku który pozwala posiadać środki na rachunku bankowy z usługą nocnego oprocentowania O/N co nieco podniesie potencjalny wynik.

Jeśli środki znajdą się dziś na koncie, to poinformuje o starcie funduszu oraz przeprowadzanych transakcjach tworzących portfel. Stan portfela startowego to 27000zł (mniej więcej wartość kontraktu terminowego).
Planowany start, to zakup kontraktu terminowego pod koniec sesji giełdowej dzisiaj lub jutro.



You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button

3 Responses to “Fundusz Rekin Zrównoważony – czyli zbuduj sobie fundusz.”

  1. Wyniki inwestycji obniza baza odpowiadajaca w teorii za wartosc pieniadza w czasie uwolnionego dzieki tym kontraktom.
    Do tego mWig40 i WIG20 to indeksy cenowe a nie dochodowe wiec wynik bedzie pomniejszony tez o wyplacane dywidendy. Do tego wraz z rolowaniem realizuje sie zyski/straty wiec nie jest to optymalne od strony podatkowej. Indeksy budowane sa w ten sposob, ze spolki ktore rosna maja coraz wieksza wage a te ktore spadaja coraz mniejsza, ale dzieje sie to z kwartalnym przesunieciem podczas rewizji. Ostanio Boryszew podczas odciecia PP wypadl na jeden dzien z mWigu40 przy czym zrobil tego dnia kilkadziesia procent up – taki wzrost ominal indeks czyli tez kontrakty.
    Mialem taki portfel na mWigu40 od lutego/marca 2009 do lipca/sierpnia 2010 znam jego wady i zalety. W pewnym momencie gdy rynek jako calosc przestaje byc niedowartosciowany trzeba zaczac inwestowac selektywnie. Latwiej jest tez optymalizowac podatek itd.

  2. Choc przyznaje, ze gdy budowalem ten portfel w oparciu o lokaty (w aliorze na 10%) i kontrakty (na mWig40) mialo to sens. Lokaty to nie obligacje korporacyjne gdzie dodatkowe ryzyko jest bardzo wymierne. Baza byla wtedy nawet -50 pkt przy indeksie 1200-1250 pkt wiec niskie wyceny, ujemna baza, wysokie rynkowe stopy procentowe i nieliczne dywidendy to sa warunki gdy mozna myslec o portfelu tego typu. Teraz baza oscyluje pomiedzy lekko dodatnia (w normie) a nawet +50 pkt, rynkowe stopy jedne z najnizszych i wyceny wg nie wykazuja niedowartosciowania. Dzis warto kupowac wybrane spolki nie indeksy. Gdy hossa przechodzi w bardziej stabilna faze trudno zarobic konkretna kase przy tak szerokiej dywersyfikacji i tylu mankamentach kontraktow.

  3. o ile wszystkie prawie skladniki portfela sa łatwo dostepne o tyle z obligacjami jest maly problem mianowicie plynnosc …nie mowie tu o ”handlowaniu” obligacjami ale o ich zakupie.dla przykladu obligacje solveco-nie bylo chyba ani jednej oferty sprzedazy ,inne sa stosunkowo drogie jak np.orzeł opony ..i na koniec …hmmm pamietajmy ze czesc tych obligacji jest niezabezpieczonych np.marvipol wiec w razie ”plajty” dostaniemy fige….