Liczy sie pomysł na biznes
Dzisiaj siedząc sobie na plaży i trzymając w ręku eeePC pisze do was nieco na luzie o pomysłowości Polaków na robienie pieniędzy.
Jak zapewne wiecie w Międzyzdrojach na deptaku znajduję się Aleja Gwiazd w postaci odlewów odciśniętych dłoni sław filmu.
Naprawdę gratuluje pomysłodawcy straganu, gdzie wciska się turystom odbicie odciśniętych dłoni turysty w gipsie potem posrejowany gips metalizowana farbą i gotowe, cena 15zł. Pomyślcie jaka tu marża jest na tym gipsie.
Kolejna maszynka na turystów i to z niezłymi teoretycznie wygranymi za banalna z pozoru rzecz. Rzucenie z dwóch metrów moneta na blat stolika o średnicy nawet i ponad metr. Banał prawda ? No to spróbujcie w domu monetą nie da się do góry rzucic by spadła pionowo, ze względu na budowę straganu a rzucona pod kątem ZAWSZE odbije sie i potoczy za blat. Jest jedna mozliwości odbicie o jeden z blatów tak by spadła na drugi ale i tak po rozmowie z ekipa wygrana nie występuje czesciej niz 1/1000 rzutów a 10 rzutów żetonami kosztuje 10zł.Czyli na 1000złprzychodu trzeba wydać maskotkę czasami nawet duża co i tak nie zmienia dochodowośći biznesu.
Kolejny stragan to rzut piłką do piramidy z puszek. Kolejne banalne zadanie cały trick jest w tym ,że piłki są sprężyste a puszki dociążone i trafienie w dolny rząd skutkuje odbiciem sie piłki. A mocny zamach to zmniejszona precyzja a i tak wybicie dwóch puszek na raz z dolnego rzędu jest niemozliwe.
Jaki morał z tego ? Nie wszystko co wydaje sie na pierwszy rzut okazją, jest nia w rzeczywistości i mimo pozorów nikt nie rozdaje pieniędzy a WY gdy zobaczycie niebywałą okazje na giełdzie zanim kupicie poszukajcie tricku który za tym stoi.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

październik 14th, 2008 at 20:24
inwestycja w pomysł. ostatnio głośno o niej w sieci.a przyjmijmy hipotetycznie ,że wiem o praktykach firmy którą znają nawet dzieci i podpowiem, iż jest ona na wig.
mianowicie. po wielu latach śledzenia giełdy ,wertowania fachowej literatury , prasy ,aczkolwiek nie to miało główny wpływ na mój wynik śledztwa ,wiem.powtarzam jestem przekonany.powtarzam to jest 1000%,że firma którą prześwietliłem delikatnie mówiąc stosuje niecne praktyki.i w momencie ogłoszenia tej wiedzy …??? stosując krótką ???
jaki mamy wynik? dodam, iż tam umoczyły ciekawe fundusze i banki.i co ja z taką wiedzą mam zrobić .a ja nigdy nie inwestowałem na giełdzie.może ktoś mi podpowie .anioły raczej odpadają.heddingi mnie wykolegują.a w polsce by się zrobiło bardzo wesoło .oj wesoło.