Fundusze na czas bessy ?
Istnieją w Polsce dwa fundusze mieniące się funduszami alternatywnymi z dynamiczną polityka inwestycyjną. Są to Investors FIZ i Opera3GR FIZ. Oba te fundusze wyrosły na nośnym haśle “zarabianiu na bessie”. Minął rok bessy czas więc popatrzeć na ich wyniki. Czy aby bajki opowiadane przez pana Mielcarka z TFI Investors i ekipy pana Kwiatkowskiego z Opery mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością ?
Investors FIZ wycena na dzień:
31 lipca 2007r. 2636 zł
31 lipca 2008r. 2307 zł.
Strata za ostatni rok 12,5%.
Opera3gr FIZ wycena na dzień
31 lipca 2007r. 1028,36 zł
31 lipca 2008r. 838,41 zł
Strata za ostatni rok 18,5%
Właściwie powinienem zostawić to bez komentarza. Ale czas by inwestorzy przestali wierzyć w marketingowe gadki a oba prywatne TFI nie zachwyciły niestety niczym, dynamiczne manipulowanie na rynku okazało się wielką fikcją. A zarabianie na bessie bajką dla naiwnych. Oba fundusze o dziwno radziły sobie dobrze wcześniej widać wielkość aktywów dochodząca w dobrych czasach do miliarda złotych w obu TFI przerosła możliwości obu funduszy. Szkoda … zobaczymy co na to konkurencja która rośnie jak grzyby po deszczu i coraz to nowi zarządzający chcą uruchamiać podobne fundusze.
Na koniec cykliczny komenatarz zarządzających Opery tłumaczący -2% wynik z lipca.
W lipcu wartość certyfikatu Funduszu spadła o 2,1% do 838,41 złotych, co oznacza, że od początku roku strata wynosi 13,1%.
Na początku mijającego miesiąca obserwowaliśmy kontynuację spadków na rynkach akcji na całym świecie. W drugiej połowie miesiąca nastąpiło dynamiczne wzrostowe odbicie, które w Polsce przełożyło się na wzrosty głównie dużych spółek (mWIG kończy miesiąc pokaźną stratą). Na rynku surowcowym w lipcu zanotowaliśmy największe miesięczne spadki od 28 lat, towarowy indeks CRB stracił na wartości ponad 10%. Taniała zarówno żywność (kukurydza - 19%), energia (ropa - 9%, gaz naturalny -31%) jak i metale (miedź -5%). Na rynku walutowym złoty tradycyjnie umacniał się do wszystkich wiodących walut obcych.
W minionym miesiącu na wynik funduszu negatywnie wpłynęło zaangażowanie na rynku surowcowym przede wszystkim poprzez spółki surowcowe. Wobec słabego ich zachowania Fundusz zamknął swoje pozycje, jednak poniesionych w tym segmencie strat nie udało się zrekompensować do końca miesiąca na innych rynkach. Niesprzyjające było zachowanie rynku surowców, a na rynkach akcji utrzymywaliśmy zaangażowanie zbliżone do neutralnego. Zarabialiśmy natomiast na wzroście wartości złotego.
W najbliższych tygodniach oczekujemy umiarkowanych wzrostów na rynkach akcji. Spadki cen surowców zmniejszyły obawy co do presji inflacyjnej na całym świecie, które to obawy w naszej ocenie były główną siłą napędową ostatnich przecen akcji. W naszej ocenie można oczekiwać stabilizacji lub umiarkowanych spadków cen głównych surowców, w tym przede wszystkim ropy naftowej, a to powinno sprzyjać akcjom. Ponadto mija trzeci z rzędu kwartał spowolnienia gospodarczego i trzeci kolejny sezon wyników kwartalnych spółek, w tym spółek sektora finansowego, powinny zatem słabnąć obawy o potencjalne zaskoczenie rynków kolejnymi stratami banków. Główne ryzyko natomiast to pogorszenie sytuacji w innych sektorach, w tym zakresie sytuacja powinna się wyklarować na przełomie trzeciego i czwartego kwartału.
I komentarz zarządzających TFI Investors do 9% wpadki funduszu INVESTORS FIZ
Na dzień 31 lipca 2008 r. dokonano kolejnej miesięcznej wyceny certyfikatów inwestycyjnych Investor Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, zgodnie z którą wartość jednego certyfikatu ustalono na 2.307,32 zł, co oznacza spadek o 8,98% w stosunku do wyceny z 30 czerwca. Od początku działalności Fundusz uzyskał stopę zwrotu w wysokości 130,73%.
W ostatnim miesiącu rozwarstwienie rynków przybrało niewyobrażalną formę, o czym świadczą zmiany indeksów giełdowych od -8,5% (Brazylia) do +20% (Turcja). W tym czasie Stany Zjednoczone oscylowały wokół zera. Na warszawskiej giełdzie rozwarstwienie między największymi i najbardziej płynnymi spółkami było naprawdę wielkie, bo Wig20 wzrósł +6,2%, podczas gdy indeks średnich spółek stracił -5,6%. Świadczyć to może o jedynie korekcyjnym ruchu wzrostowym, gdyż kursy rosły bardzo dynamicznie, ale tylko spółek z których można szybko się wycofać. Również na rynku surowców panowały zmienne nastroje, bo ropa spadła ponad 11%, a złoto 1,5%. O ile na cenie ropy zapewne zaważyły głównie względy makroekonomiczne, to o spadku złota zadecydował głównie wzmacniający się dolar. Widać, że na rynkach nie ma pewności co do dalszego kierunku i co do tego czy ustanowiony ostatnio dołek będzie dla akcji już tym ostatnim. Dane makroekonomiczne płynąc
W ostatnim miesiącu fundusz Investor FIZ poniósł stratę blisko 9%, która była wynikiem negatywnych zmian notowań spółek portfelowych, mimo niedoważonego udziału w portfelu. Transakcje zabezpieczające na indeksach i na złocie, które sygnalizowaliśmy w poprzednim komentarzu zostały zamknięte bez strat w momencie kiedy rozpoczęła się korekta wzrostowa na rynkach. Niestety, spółki które celowo zostały zostawione w portfelu jako defensywne i które bardzo dobrze zachowywały się w poprzednich miesiącach doznały dużej przeceny, co wpłynęło na spadek funduszu na koniec lipca. Na kluczowych dla funduszu spółkach obroty były jednak małe, co według nas potwierdza ich korekcyjny charakter. W większości przypadków nie ma on według nas fundamentalnego uzasadnienia, gdyż wyceny w odniesieniu do generowanej gotówki są bardzo atrakcyjne. Spółki nastawione na budowę infrastruktury w Rosji i w Polsce mające zapewnione przychody na lata, p
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

sierpień 4th, 2008 at 08:41
A o Superfundzie to nie wypadałoby wspomnieć przy tej okazji? On w bessie akurat zarabia sobie w najlepsze i nie pasuje do tezy wpisu, ale chyba warto pokazać, że istnieje wyjątek od zasady.
sierpień 4th, 2008 at 10:31
Guzik tam w sierpniu 2007r stracili 27%
Wycena Superfund Trend Plus jednostka kat. C
26 lipca 2007 - 121,61zł
31 lipca 2008 - 106,69zł
Strata za rok -12,5% czyli tez lipa
sierpień 5th, 2008 at 19:39
Investors rozesłał komentarze za lipiec 2008, szczegolnie ujęło mnie zakończenie akapitu na temat spadku lipcowego funduszu podstawowego (-8,98%)… Panowie zmienili Target roczny!!! No tak sie nie robi! Miesiac wczesniej pisali ze ich glownym Priorytetem będzie ochrona aktywow wobec niekorzystnych warunkow na rynku tak aby tylko okazje wykorzystywać, a teraz pisza ze celem bedzie odrobienie strat i wyjscie na plus. Poniewaz certyfikaty INVFIZ posiadam to jestem mocno zainteresowany dzialanoscia tego funduszu, szczegolnie jak w miesiac ot tak wyparowuje prawie 10% zainwestowanego kapitału. Pozdro!
sierpień 6th, 2008 at 10:55
ej Panowie, Panowie…
)
fajnie sie jedzie po kims ale moze by tak troche obiektywizmu do tego dodac? powiedzcie ile sami w tym czasie ugraliscie na rynkach? tylko nie piszcie ze jestescie poza rynkiem i na lokatach siedzicie i macie 2% na plus… - nie wierze ze wbijecie sie w rynek idelanie w monencie zmiany trendu i pozniej przez kokejne 2-4 lata zrobicie 100-200%
kolesie z investros wyraznie pisza ze strata zwiazana jest z kilkoma ich spolkami portfelowymi, ktorych widzac nie zamierzaja sprzedawac.
w porownaniu z typowymi funduszami akcji ktore sa po 40-50% w plecy inv i opera wygladaja naprawde niezle!
a o pisaniu i mowieniu: ‘ze zawsze beda zarabiac’ … ? zwykly chłyt marketingowy… - kazdy inteligentny inwestora zdaje sobie sprawe z tego ze nie ma mozliwosci ciaglego zarabiania! (mowie o perspektywie dnia, miesiaca, a nawet roku…
pozdrawiam!
sierpień 6th, 2008 at 11:01
Nie wiem jak inni ale ja jestem na MINUS, niewiele. Sęk w tym ,że Investors rozdmuchał marketingiem wiarę w cuda i właściwie tylko o to pretensje. No i pokzanie ,że cudów nie ma.
sierpień 8th, 2008 at 18:29
ja tez jestem na minus, jakies niecale 10%. a z tym sekiem to wydaje mi sie ze inteligentny ingestor nie powinien lapac sie na takie chwyty. gdyby faktycznie na swiecie istnial fundusz, ktory bylby w stanie zarabiac zawsze, niezaleznie od warunkow rynkowych to zaden inny fundusz nie mialby racji bytu…:)
fakt, sa fundusze, platformy inwestycyjne, ktore bija na glowe indexy, i rynki wogole ale jest tego niewiele, spora czesc nie jest dostepna dla zwyklych zjadaczy chleba… choc z drugiej strony BRK jest dostepna dla kazdego:)
pozdr
listopad 23rd, 2008 at 13:50
Jest fundusz na czas bessy, który spełnił pokładane w nim nadzieje. To AEGON Bessa: 15% wzrostu w trakcie 11 miesięcy. Używałem go w moich inwestycjach “ugrywając” dla moich klientów po 7-8%. Pozdrawiam, LZ