Gdy przychodzą trudne lata, każdy rząd ma tendencje do drukowania pieniędzy, z myślą iż da się rozbudzoną inflacje trzymać w ryzach. Niestety historia zna wiele dramatycznych przypadków, gdzie pieniądz tracił na wartości z minuty na minute i gotówka była niczym gorący kartofel przekazywany z ręki do ręki, kartofel którego już nikt nie chciał trzymać, skoro za 10 minut potrafił stracić kilka procent wartości. Dziś opowiemy o najdramatyczniejszych dniach największej inflacji w historii europy i spektakularnym upadku węgierskiego pengo.
