Akwizytorzy i inni naganiacze zachęcający do polis inwestycyjnych, przekonują iż wystarczy obserwować rynek, by wiedzieć kiedy wejść i wyjść z funduszy. Podobno wedle mitu, wystarczy raz w miesiącu obserwować. Oczywiście możliwość zarabiania na hossie i nie uczestniczenie w bessie to kusząca perspektywa, a uzasadnienie zakupu UFK gdzie nie ma podatku Belki podczas konwersji wydaje się logicznym. Wedle sprzedawców wystarczyło wyjść z funduszy akcji w lipcu 2007r. by zostać milionerem, a wtedy rzekomo każdy wiedział, iż trzeba wychodzić. To wierutna bzdura, sprzedawcy polis nie mają ani wiedzy ani argumentów by mówic iz zwykły oszczędzający Polak będzie w stanie wyłapac trendy. Oto fakty.