Rekin Zrównoważnony – rolowanie kontraktów, szczegóły strategii.

Dzisiaj dokonałem zrolowania kontraktu z FW20Z10 na FW20U11 ze stratą 10pkt+prowizja, 2677 -> 2687, rolowanie dokonane zostało w związku z doprecyzowaniem strategii. Od dzisiaj do strategi zapisano stałe terminy rolowanie kontraktu terminowego, odbywać się one będą w terminach w okresie 2-3 miesięcy przed wygaśnięciem posiadanego kontraktu. Transakcja będzie obejmować zakup kontraktu najdalszego dostępnego w danym momencie, czyli kolejne rolowanie odbędzie się w lipcu 2011r. na czerwcową serie FW20M12. Zakładana strata na rolowaniu do 10 pkt. Oczywiście może być mniej lub więcej a nawet z zyskiem. Dodatkowo będziemy rolować za każdym razem gdy seria późniejsza jest niżej niż 5pkt od obecnej. Czyli jeśli do lipca 2011r, któryś z kontraktów następnych FW20Z11, FW20H12, FW20M12 będzie tańszy, o więcej niż 5pkt niż posiadany FW20U11, to rolujemy bezwarunkowo osiągając dodatkowy zysk.
Rolowanie to element nie pewności. Innych zmian w portfelu nie ma.


You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button

4 Responses to “Rekin Zrównoważnony – rolowanie kontraktów, szczegóły strategii.”

  1. Rolujesz kupując/sprzedając po cenie zamknięcia, czy próbujesz złapać „lepszy” spread w trakcie sesji?
    Pozdrawiam

  2. Nie radze zakladac wielkosci w pkt tylko w % tzn patrzac skrajnie 10 pkt przy 1300 pkt to przeciez nie to samo co 10 pkt przy poziomie np 3900. Do tego ujemna baza to nic nadzwyczajnego, nie musi wynikac z „okazji” tylko np wyplacanych dywidend. Rolowanie na najmniej plynne serie jest o tyle ryzykowne, ze decyzja o wyplacie/zwiekszeniu dywidendy moze byc w takim przypadku bardziej kosztowna. Na bardziej plynnych czyli wczesniej wygasajacych seriach takie rzeczy sa efektywniej dyskontowane. Radzilbym ustalic akceptowany koszt rolowania w % oraz sledzic polityke dywidendowa WIG5.
    Rolowanie o wiecej niz kwartal ma wiekszy sens przy kiepskiej koniunkturze. Wtedy mozna dostac premie za „odwage” posiadania dlugiej pozycji.

  3. Akurat kwesti punktowej a nie %, bym bronił dlatego iż w strategii mozna zalozyc stały koszt rolowania. Poniewaz fundusz jest pasywny to kwestia dywidend jest przezroczysta. Np obecnie seria U11 jest tansza od serii H11 i M11, jest to anomalia dywidendowa jak mysle gdyz wiekszosc jest wyplacane wlasnie miedzy czerwcem a wrzesniem. Celem funduszu jest nasladowanie WIG20 wiec zasadniczo anomalie dywidendowe nas nie interesuja a mozemy je wykorzystac wlasnie do rolowania z zyskiem. Poki dywidenda nie przekracza 5% nie ma sie co przejmowac. Obecnie jest to dla WIG20
    Stopa dywidendy (%) 3,4

    Jesli dywidendy będą wieksze to ETF dywidendowy bedzie lepszym pomysłem.

  4. Na dyskoncie wynikajacym z wyplacania dywidend nic nie zarobisz bo przy odcinaniu ich od kursu poleci tez indeks. Zarobic mozna przy rolowaniu na spadkach gdy baza jest mniejsza niz koszt pieniadza w czasie i dywidendy spolek z indeksu. Wiele razy widzialem sytuacje w ktorej dywidendy za kwartal byly zdyskontowane w ok 100% a za 3 kwartaly np w polowie. Moze z racji wiekszej niepewnosci ich wyplaty niz przy krotszym okresie. W zwiazku z czym przy takim systemie rolujac sie na dluzszy okres te niezdyskontowane dywidendy beda dodatkowym kosztem.
    Druga sprawa, jesli mialbys kupic akcje o wartosci 1000 pln to 10 pln prowizji to sporo, ale przy akcjach o wartosci 10000 pln te 10 pln dla maklera to okazja, stad prowizje w %. Jesli tworzysz system to koszt rolowania wyrazony w pkt jest zwiazany z obecnym poziomem indeksu i np dla WIG20 na poziomie 10000 pkt bedzie od czapy.