Kup polisę inwestycyjną UFK i zostań idiotą, który wierzy w spekulacje.

Ponieważ na forum Goldenline sprzedawcy polis UFK opowiadają tak szokujące bajki, a co gorsza niektórzy zdają się wierzyć w te brednie. Czas więc rozprawić się z mitami, zalet polis. Będzie ostro i dokładnie. Czas rozwiać wizje i marketing sprzedawców o zaletach polis. Dość krzywdy ludzi odkładających ostatnie pieniądze by dzieci miały lepiej !!!




Zacznijmy od faktów. Polisa to program inwestycyjny, który jest długoterminowy, bez możliwości bez kosztowego wyjścia wcześniej niż zadeklarowany okres wpłat (do 2 lat nawet 100% straty kapitału). Do rzekomych zalet polis zalicza się, możliwość inwestowania w wiele funduszy bez ponoszenia, kosztów podatku Belki podczas konwersji (zamiany funduszu jeden w drugi). Cały ten interes okraszony jest dodatkową opłata za zarządzanie około 2% rocznie od aktywów, która czyni polisę świetnym interesem dla sprzedawcy i ubezpieczyciela ale NIGDY dla inwestora (chyba ,że zamierza umrzeć – ubezpieczenie). Do dodatkowych „zalet” polis zaliczamy:
a) obowiązek wpłat przez zadeklarowany czas, w pełnej wysokości, nie zależnie od naszej sytuacji majątkowej. Tak wiem czasami można zawiesić na krótko wpłaty. Ale to nie jest dobre rozwiązanie ja nie wiem co będzie za 10 lat.
b) obowiązek korzystanie TYLKO Z JEDNEGO rynkowego instrumentu finansowego czyli funduszy inwestycyjnych otwartych. Notabene wyjątkowo kosztownych o czym wkrótce. w UFK nie kupimy żadnych obligacji, funduszy zamkniętych, certyfikatów, ETFów itd…

No ale przyjrzyjmy się wynikom polis na przykładach to trafia najbardziej.

Teza 1. Strategia Kup i trzymaj przez 15lat. Czyli nasze wpłaty lokujemy w wybrane fundusze i trwamy tak do końca okresu. Polisa dzięki opłacie od aktywów w wysokości 2%, zabiera od 30% do nawet 50% wypracowanego zysku. Oto liczby jak to się dzieje.

a) Inwestycja w fundusz bezpośrednio, kwota 10000zł ,stopa zwrotu 10%. Wynik portfela po 15 latach.
Brutto 41772,48zł
podatek 6036,77zł (19% od zysku 31772,48zł)
Wynik netto 35735,71zł.
CAGR netto 8,86% (odpowiednik lokaty netto, zawartej na 15lat z kapitalizacja roczną)

b) Inwestycja w polisę UFK kwota 10000 stopa zwrotu 10%. Opłata za zarządzanie 2%. Wynik portfela po 15 latach
Brutto 30851,86
opłata za zarządzanie 5881,29zł (zawarta w cenie wyniku brutto)
Podatek na koniec polisy 3961,85zł
Netto 26890,01zł

Wniosek.
W funduszu inwestując bezpośrednio zarobiliśmy o 35,39% więcej brutto i 32,89% netto, w porównaniu do inwestycji w polisę UFK

Teza 2. Oczywiście wielbiciele UFK powiedzą, iż oni aktywnie zarządzając potrafią być lepsi od Buffeta. No to policzmy, taką oto sytuację.
Nasz sprzedawca jest geniuszem i daje nam sygnały. Rok w rok zarabia 18,81% za pomocą 4 konwersji w rożne fundusze, z tego 2 razy wchodzi w akcyjne a dwa w wypadku bessy/korekty w pieniężne. Na obu wejściach akcyjnych zarabia po 9%. W wypadku funduszy kupowanych bezpośrednio, za każdym zaś razem płacilibyśmy podatek od zysku, czyli podatek Belki. Czy UFK wygra nawet przy takim nierealnym genialnym założeniu jak 18,81% co roku ?

a) Inwestycja w fundusze 10000zł, zysk 2×9% w roku, łącznie 4 konwersje. Za każdym razem Belka.
Wynik portfela netto 82561,46zł
Zysk netto 72561,30zł
Suma podatków zapłaconych 17020,59zł (co stanowi 23,46% zysku)
Wskaźnik CAGR netto 15,11% (odpowiednik lokaty netto, kapitalizowanej co roku )

b) W polisie przy konwersjach nie płacimy podatku ale płacimy opłatę za zarządzanie w wysokości 2% od aktywów rocznie. Stan portfela
Brutto 97970,97zł
Suma opłat za zarządzanie 12722,81zł (co stanowi 14,46% zysku) kwota zawarta w wycenie brutto.
Zysk brutto 87970,97zł
Podatek na koniec 16718,29zł (co stanowi 19% zysku)
Portfel netto 81272,69zł

Wniosek. Mimo posiadania polisy i umiejętności, przy których Buffet jest leszczem, bo osiągając na spekulacji 18,81% rocznie i tak koszty UFK nie pozwoliły na pokonanie tej samej strategii realizowanej bezpośrednio w funduszach, gdzie płaciliśmy 30 razy podatek Belki od zysków.

Czy dalej uważasz ,że Buffet to leszcz, a ty używając spekulacji na funduszach wypracujesz 20% co roku w UFK, by interes moze się opłacił ?

Jeśli tak dalej myślisz… jesteś idiotą.



You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button

12 Responses to “Kup polisę inwestycyjną UFK i zostań idiotą, który wierzy w spekulacje.”

  1. To jest w zasadzie powtórzenie artykułu z poniedziałku 11.10. No ok, kolejne przykłady tego samego :)

    Za to wtedy napisałeś:
    „W środę napiszę jak mając 13tys złotych zrobić fundusz indeksowy z lewarem 200% (nie mniej niż 2 krotny udział we wzroście lub spadku indeksu), a wszystko to za jedyne 28zł rocznie. Do tego dojdzie 1-3% bonusowego zysku niezależnego od koniunktury.”

    I o tym chyba nic :)
    Uzupełnisz?

  2. A no … wypadło na szybko, obiecuje po niedzieli opisac o tym własnym funduszu indeksowym z 200% lewarem na WIG20

  3. czekam z niecierpliwoscia

  4. czy nie pomyliles sie tutaj?
    Zysk brutto 87970,97zł
    Podatek na koniec 16718,29zł (co stanowi 19% zysku)
    Portfel netto 81272,69zł

    powinno chyba byc 71272?

  5. Marek Sendek napisał:

    Z czysto matematycznego punktu widzenia autor ma rację, oczywiście tak jest i ten fakt nie podlega dyskusji. I oczywiście zarówno firma – właściciel jak i dystrybutor w przypadku jeżeli jest inny od właściciela, oni zarabiają. Ale nie można tak ogólnie stwierdzić, że ktoś jest idiotą czy też nie bo od tego są lekarze psychiatrzy no chyba, że autor jest lekarzem psychiatrą to oke.
    Tak samo mogę zdyskredytować fundusz inwestycyjny w stosunku np. do złota czy też akcji patrząc na historyczne wyniki i opłaty za zarządzanie, itd.
    Autor dość jednoznacznie twierdzi, że każdy kto posiada UFK jest idiotą przy czym nie bierze pod uwagę innych czynników oprócz matematyki, między innymi takich jak:
    1) wiedza – przy funduszach inwestycyjnych to osoba musi sama wybierać jakie fundusze kupi (bo Pani w banku nie powie)
    2) czas – a) czas potrzebny na zdobycie określonej wiedzy, czas na dokonywanie konwersji, który jest dłuższy niż w UFK
    c) znowu czas potrzebny na wybranie innych funduszy
    3) dyscyplina = nawyk związany z oszczędzaniem, w szczególności w przypadku osób, które nigdy do tej pory nie oszczędzały, w pojedynczych funduszach nie mamy narzuconego obowiązku regularnych wpłat
    4) możliwość wyjścia – tu jest pytanie po co inwestuje pieniądze, jak nie mam celu to bez sensu w ogóle inwestować w cokolwiek, tylko po to aby mieć więcej pieniędzy, nie po to aby mieć pieniądze, za które zrealizuje określony cel
    Oczywistym jest, że UFK dla przeciętnego Polaka to inwestycja służąca uzupełnieniu emerytury ewentualnie jako posag dla dziecka. I temu to służy, w pojedynczych funduszach wyjść można zawsze i wydać te pieniądze na samochód, wakacje, itd.
    Podsumowując za brak wiedzy i brak nawyków trzeba zapłacić 2 % albo więcej
    I trudno porównywać te dwa instrumenty bo są przeznaczone dla różnych grup ludzi i twierdzenie, że ktoś jest idiotą to jak mówienie, że ja mam motor, a ktoś ma samochód to idiota, bo wolniej dojedzie w dane miejsce tylko jak zacznie padać deszcz to w trochę przyjemniejszej atmosferze.

  6. Zgadzam się z przedmówcą, nie można generalizować. Moim zdaniem UFK jest jak najbardziej sensowne, i każda osoba powinna oszczędzać w obojętnie jaki sposób. Może liczmy na ZUS? Osobiście inwestuje w akcje, fundusze i UFK jednocześnie. Nazywanie idiotami ludzi którzy inwestują za pomocą UFK świadczy tylko o niskim poziomie intelektualnym autora…

  7. @amra Zysk brutto to nie wartosc portfela pamietaj o 10tys zainwestownych na poczatku stad wartosc portfela to 97970 minus podatek 16718,29zł wychodzi własnie 81272,69zł

    @Marek ok no to obgadajmy twoje uwagi
    1) W polisie i w banku „nikt ci nie powie w co zainwestowac” bo w swietle prawa za cos takiego grozi kara. Bzdura jest iż inwestowanie w funduszach bezposrednio a w UFK jest czyms innym. W obu przypadakach doradztwo jest zabronione. A liczenie iz sprzedawca polisy da nam „cynk” kiedy i co, jest naiwnym. Opiekun jest HANDLOWCEM.

    2) Inwestowanie w fundusze bezposrednio i przez UFK jest tozsame co do wiedzy i umiejetnosci.

    3) O dyscyplinie pogadamy gdy twoje dziecko bedzie chore i zabraknie ci 20tys na uratowanie jego zdrowia, podczas gdy w polisie lezy 100tys.

    4) Sa w zyciu rzeczy wazne i wazniejsze. Wiązanie sie na 15lat uznaje za chory objaw. Ja nie wiem co bedzie za 5lat, a ty bierzesz na swoja glowe kredyt na 15lat i placisz raty co miesiac. Tak zobowiazanie stałe to kredyt.

    @Marek jeśli UFK jest sensowne nie bedziesz mial problemy z uzyciem argumentu Dlaczego?

  8. Przedstawione wyliczenia są poprawne ale tylko w przypadku gdy zawsze zarabiamy na funduszu (lub nie realizujemy straty) przed sprzedażą jednostek. Np inwestując w fundusz A 5000 i fundusz B 5000 i zakładając że w ciągu roku A zarobił 50% brutto B stracił 20% gdy sprzedajemy te fundusze żeby kupić inne to zapłacimy podatek Belki za A 475zł i za B 0 zł. Czyli z zysku z całości 15% zrobiło nam się realnie 10,25% w tym danym roku. Podczas gdy w UFK zarobiliśmy (15% minus zarządzanie) = 13% i od tego Belka to daje 10,53% zysku netto (już pomijam nawet procent składany po 15 latach). Tak więc w tym przypadku UFK wygrywa.

    Nie jestem zwolennikiem UFK i takowego nie posiadam bo dla mnie brak możliwości wycofania środków bez zapłacania „kary umownej” dyskryminuje taki rodzaj inwestycji. Natomiast nie nazwał bym idiotą osoby która takowy UFK posiada,tymbardziej że może ona zarobić w sprzyjających okolicznościach o wiele więcej od osoby która inwestuje na własną rękę.

  9. @du2y Zapominasz ciagle o porasolach. To po pierwsze, Po drugie, ciagle mówie Kup i Trzymaj a nie cuduj w spekulacje. W sprzyjajacych okolicznosciach to jedna turystka zaszla na basenie w ciaże. Ale to niczego nie dowodzi. Zawsze bedzie jakis wyjatek, wiec poruszamy sie po temacie „generalnie”. Idiotami nazwałem i chce to podkreslic, osoby który uwazaja iz Buffet to leszcz, a ona na spekulacji na funduszach zarobia krocie. To jest bzdura… jesli sa swietnymi spekulantami to marnuja swoj czas i system na realizacje w D+3 konwersji, skoro na kontraktach czas realizacji to jeden tick liczony w sekundach. Naciagacznie ludzi na UFK, tezami ze tam da sie spekulowac i łapać gorki i dołki to czystej wody … naciaganie za ktore grozic powinna prokuratura.

  10. To że sprzedawcy UFK „naginają” rzeczywistość to nie podlega dyskusji. Najbardziej podoba mi się prezentowanie zysków na wykresach historycznych gdzie dobiera się odpowiednio okres. Było to świetnie widać pod koniec 2009 roku gdzie wszystkie wykresy magicznie kończyły się przed kryzysem z czasów jak Wig20 miał 3800 punktów. (Pewnie zabrakło farby w drukarni żeby dorzucić nowsze dane).

    Według mnie strategia „Kup i trzymaj” to nie jest najlepszy sposób na inwestycje. Nawet długoterminowo, odrobienie strat związanych z obecnym kryzysem potrwa jeszcze jakiś czas. Kto jednak zmienił kształt portfela w odpowiednim czasie jest kilka lat do przodu…

    Masz racje że fundusze nie nadają się do spekulowania, konwersja d+3 potrafi całkowicie to zniweczyć.
    Natomiast nie zmienia to faktu że strategie należy obierać i nie wolno trzymać za wszelką cenę jednostek funduszu który cały czas spada.

    Natomiast jest jedna rzecz o której zapominasz jest nią czas poświęcony na inwestowanie. Jeżeli kogoś nie interesuje ta tematyka to lepiej żeby został te 3 godziny miesięcznie dłużej w pracy i zarobione pieniądze dołożył do puli inwestycji, w ten sposób jest duża szansa że zarobi na te 2% marży i jeszcze coś zostanie….

  11. Nie ma żadnych dowodów iz „timing” na funduszach przynosi zyski. Nikt tez nie kaze dołaczać do funduszy w czasie hossy.

    Funduszy jednak nie polecam od kwot powyzej 50tys za drigie koszty prowadzenia. Plankton miesza i generuje koszty. Rekin zas powinien zajmowac sie duzymi połowami

  12. (Laik)
    Czy inwestując w fundusz bezposrednio, nie jestesmy również zobligowani do opłaty 1) administracyjnej, 2) za zarządzanie (które to łącznie przekraczają w większosci mi znanych funduszy 4%). Dodać do tego podatek belki… Natomiast nie natknąłem się na informację co do analogicznych opłat za inwestowanie w UFK. 2% za zarządzanie odnosi się chyba do polisy jako całosci.
    Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ponieważ jestem dopiero na początku wyprawy w inwestycyjną dzicz.