Plan zarządzania „Posagiem dla dziecka”
Jak 3 dni temu mówiliśmy, mamy już piękny wykres i tabelkę wzrostu kapitału, miesiąc po miesiącu. Teraz musimy zastanowić się nad wyborem instrumentu inwestycyjnego i zmaksymalizowaniu szans na realizację celu. Zacznijmy jednak od pytań dlaczego, taka a nie inna stopa zwrotu w założeniach naszego planu.
Z tabelki na końcu poprzedniego artykułu o Planie posagowym dowiedzieliśmy się jakie instrumenty dają, jaka przewidywalna stopę zwrotu. Nie będziemy się zagłębiać skąd się wzięły (o tym kiedyś). Dla zainteresowanych polecam obliczyć CAGR funduszy z 10 i więcej letnia historią, będzie oscylował dokładnie w podanych widełkach. Z naszego punktu widzenia wystarczą widełki +/-1%. Stąd też dla funduszy akcji przyjmujemy iż 8-10% jest uśredniona stopą zwrotu jakiej należy oczekiwać w długim okresie.
Pierwsze pytanie jakie się nasuwa jak zmaksymalizować szansę na realizację celu i uniknąć obsunięcia kapitału typu -40%. Wbrew pozorom jest to proste. Potrzebujemy instrument, o dużej zmienności na którym możemy wyłapać górkę. Popatrzmy na rysunek
Kolor niebieski to przyrost kapitału dla stopy zwrotu 10% rocznie, analogicznie kolor brązowy 8% i kolor zielony 6%. Jak łatwo zauważyć wszystkie one zbiegają się w CELu około 200tys PLN. Przy czym niższa stopa zwrotu wymaga wyższego kapitału na starcie (dla 8% jest to około 30tys, dla 6% około 55tys) Dodatkowo wyznaczyliśmy hipotetyczny w miarę realny wynik portfela funduszu akcyjnego, ze swoja zmiennością, czyli jak wartość portfela zachowuje się realnie w czasie cykli hossy i bessy.
Już wiecie gdzie jest trick ? Gdy wartość naszego portfela odchyli się w czasie hossy od oczekiwanej średniej 10% (odchylenie funduszy akcyjny osiąga +/- 40%), w górę i przebije wyliczone linie stopy zwrotu dla 8% lub 6%. Oznacza to dla nas sygnał, że to realizacji CELU, do końca okresu inwestycji wystarczy stopa 8% lub 6%. I tak około 2022roku wartość portfela przebija zieloną linie, i tego dnia konwertując cały portfel do lokat bankowych na 6% osiągamy CEL jaki sobie założyliśmy po 15latach. Jak zauważyliście dzięki takiej konstrukcji inwestycji, wykorzystujemy „hossę” jako moment wyjścia z inwestycji. Robimy to jednak całkowicie mechanicznie.
Czas na real-time test !!! Od października będziecie mogli śledzić, dokładnie ten plan i sposób obliczania „oczekiwanej stopy zwrotu dla pozostałego czasu inwestycji”. Jeśli w którym momencie, kapitał + następne wpłaty powalą na osiągniecie celu za pomocą niższej stopy typu 8% lub 6% dokonamy konwersji na lokaty lub obligacje i przez pozostały okres, będziemy właścicielami spokojnego snu.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.