Bank Taty – czyli jak zachęcić dziecko do oszczędzania

Telewizja ogłupia… ale tym razem jeden z gości Marcin Staniewicz z NBP, podczas audycji o kieszonkowym dla dzieci w TVN CNBC podsunął ciekawy pomysł. Jak zachęcić małe dzieci dostające już kieszonkowe (6-10lat) do oszczędzania. Cały pomysł opiera się na „utworzeniu banku Taty”, który oferuje wysokie oprocentowanie, z codzienna kapitalizacją. Dziecko po otrzymaniu kieszonkowego, może zdeponować dowolna cześć u Taty, w zamian za odsetki. Oczywiście maluchy, nie myślą w kategoriach 1 miesiąca, o roku nie mówiąc,ale sam pomysł wydaje się świetny, uczy schematu oszczędzania i jak działają lokaty bankowe. Jak to zrealizować praktycznie ?



Wedle mojej opinii dobrym pomysłem jest „słoik skarbonka na kłódkę”, do którego maluch może wrzucić dowolna kwotę, a Tata codziennie płaci do niego odsetki najlepiej na oczach dziecka (wrzuca 1-2zł do środka). Dziecko w każdej chwili może wycofać wkład, bo to są JEGO pieniądze. Kluczowe dla tematu jest dobranie wysokości odsetek by dziecko widziało przyrost. Przy depozytach rzędu 10-20zł, nie wchodzi w grę żadne rynkowe oprocentowanie. Wydaje się iż 1-10%/dziennie jest dobrym pomysłem i widać szybko jego efekt. Gdy dziecko otrzymuje 50zł kieszonkowego i postanowi 20 zł zostawić w banku Taty na 10 dni te dodatkowe 5-10zł ROBI różnice. Zresztą dziecko ucieszy sam fakt rytuału dorzucania dziennych odsetek.

Przy okazji w programie padło też zestawienie ile dzieci dostają kieszonkowego. Średnio polskie dziecko dostaje 56zł. Przy czym w wieku 6-14lat jest to do 50zł, Starsze nastolatki do około 100zł. Oczywiście to tylko statystyka. W każdym razie zachęcam do uczenia dzieci „poruszania się w świecie finansów” już z pierwszym dniem szkoły podstawowej. Gimnazjalista powinien już posiadać konto bankowe i kartę (w świetle prawa od 13lat) np izzyKonto w Mbanku.


Suplement: Nie oczekiwanie dowiedziałem się iż o fenomenie „Banku Taty” napisano książkę. Gdyby ktoś chciał ciągnąc temat oto namiary na nią:

„Bank taty” (Owen David): ‘Bank Taty’ podpowiada jak stopniowo zapoznać dziecko z różnymi formami inwestowania, jak rozwijać jego instynkt pomocy innym, jak ustalić kieszonkowe i jak nauczyć , że w życiu są5 wartośći, których nie da się przeliczyć na pieniądze. W jednym z rozdziałów autor opisuje szczególna formę inwestowania w przyszłość dziecka, także, o której mówi, że to najlepsza rzecz jaką rodzice mogą zrobić dla swoich pociech.

Opis z księgarni www.merlin.pl: Rodzice popełniają wiele błędów w swoich staraniach aby nauczyć dziecko co to pieniądze i jak z nimi postępować. Sprawiają, że oszczędzanie kojarzy się dziecku z karą a rachunek bankowy to rodzaj czarnej dziury połykającej gotówkę, którą dziecko dostało w prezencie na urodziny.

Dla tych wszystkich, którzy nie raz zastanawiali się jak zmienić podejście swoich dzieci domagających się coraz to nowszych zabawek i gadżetów, nie bacząc na to, że „to kosztuje” Wydawnictwo Studio EMKA przygotowało „Bank Taty. Jak nauczyć dziecko odpowiedzialności finansowej”. David Owen, dziennikarz „The New Yorker” przedstawia swoją nową metodę, znakomicie wprowadzającą dziecko krok po kroku w świat finansów i uczącą jednocześnie oszczędzania. „Moje dzieci często nierozważnie wydają moje pieniądze i w sumie mnie to nie dziwi. Za to są nadzwyczaj ostrożne w wydawaniu swoich” pisze autor.

W książce „Bank Taty” opowiada o tym, jak założył dla swoich dzieci własny, domowy bank co sprawiło że pomysł zbierania pieniędzy wydał się dzieciom niezwykle atrakcyjny: ” Jeśli powstrzymacie się przed natychmiastowym wydawaniem wszystkiego co macie, za jakiś czas będziecie mieli dużo więcej do wydania” – zapewniał swoje pociechy.

„Bank Taty” podpowiada też, jak ustalić kieszonkowe dzieci i jak nauczyć je, że w życiu są wartości których nie da się określić żadną kwotą. To książka która zręcznie łączy edukację z zabawą bez nadmiernej przewagi żadnej z nich., a poczucie humoru autora sprawia, że czyta się ją z prawdziwą przyjemnością.


Wydawnictwo: EMKA
Rok wydania: 2005
Oprawa: Twarda z obwolutą
Format: 14×22 cm
Język: polski
stron: 150
ISBN: 83-88931-67-9
Tytuł oryginału: THE FIRST NATIONAL BANK OF DAD
Tłumacz: Surówka Lidia



You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

AddThis Social Bookmark Button

Comments are closed.